Kobieta z Gwatemali i mama trójki dzieci, 80 – letnia Belgijka, młodzi podróżnicy z Francji, nauczycielki z Niemiec, Polka, która postanowiła urodzić tu swoje dziecko – taki miszmasz ludzi udało nam się poznać w San Pedro La Laguna.
Dlaczego to miejsce jest tak chętnie odwiedzane? Dlaczego ludzie postanawiają przyjechać tu nie tylko na wakacje, ale również decydują się tu zostać?
Postaramy się rozwiązać tą zagadkę 😉



Miasteczko
Jezioro Atitlan i San Pedro La Laguna są jednymi z najczęściej odwiedzanych miejsc w Gwatemali – w ogóle nas to nie dziwi! My spędziliśmy tu miesiąc, robiąc kurs hiszpańskiego i ani przez chwilę nie byliśmy znudzeni tym miejscem.
Ale konkrety – co San Pedro może Ci zaoferować?
Przede wszystkim kulturę rdzennych mieszkańców miasta. Zobaczysz tu kobiety odziane w tradycyjne stroje, piorące w jeziorze, noszące zakupy na głowach. Mógłbyś pomyśleć, że to co oglądasz w miasteczku to obrazek sprzed 150 lat. Ale mimo pierwszego wrażenia, wiele się tu zmieniło.
I tu jest chyba największa magia – połączenie tradycji z wpływami nowoczesności. Tradycyjne spódnice, a w ich kieszeniach smatfony. W kuchniach – gotowanie na żywym ogniu, a obok stojąca mikrofalówka.



Atrakcje w mieście
W San Pedro znajdziesz szeroką gamę rzeczy do robienia:
1. Odkryj naturalną produkcję
Wycieczki, które pokażą Ci produkcje czekolady, tekstyliów czy kawy. Nie martw o to jak uda Ci się dostać na taką wycieczkę. Jak już trafisz do San Pedro to będziesz się o nie potykał.
2. Potem odrobina historii i kultury
Lokalne muzeum – malutkie miejsce, gdzie dowiesz się co nieco na temat kultury Majów, czy powstaniu jeziora Atitlan. Dowiesz się jaki masz numer energetyczny Majów. Kto by nie chciał poznać swojego horoskopu w takim miejscu?
3. Chcesz się popluskać? Śmiało
Atrakcje wodne – przewodnicy oferują np. kajaki, jazdy bananem i wiele innych. Przejdź się wzdłuż jeziora, a znajdziesz firmy które oferują te atrakcje. Niestety w San Pedro ciężko jest o wygodne zejście do jeziora, żeby się w nim wykąpać.
4. Pamiętaj – spacer to samo zdrowie
Idź na spacer. Wystarczy chwila i już znajdujesz się na plantacji kawy. No egzotyka w najczystszej postaci! Do tego miasto jest przeurocze, więc spacer to sama przyjemność. Ostrzegamy – przygotuj się na trochę stromych górek.
5. Nie ma to jak przejażdżka kolorowym tuk tukiem
Nie chce Ci się chodzić? Wynajmij sobie tuk tuka! W sumie nawet jak chce Ci się chodzić to warto wypróbować ten środek transportu i zobaczyć w jaki sposób lokalni ludzie przemieszczają się na co dzień (i w jakie wąskie uliczki tuk tuk potrafi wjechać).
6. Wypicie kawy, w miejscu, gdzie otaczają Cię krzewy kawowe to obowiązek!
Wybierz się na kawkę! Koniecznie! W San Pedro La Laguna piliśmy najlepsze Cappuccino w naszym życiu. Dodaj do tego domowej roboty ciasto marchewkowe i te górki, które wcześniej musiałeś pokonać przestają mieć znaczenie. Tutaj było nasze ulubione cappuccino i ciasto marchewkowe, a tutaj wpadaliśmy na kawę i wypieki.
7. Zgłodniałaś/eś? Nie ma problemu.
Zasada w San Pedro jest prosta – wzdłuż linii jeziora jest ulica Gringos, czyli miejsce gdzie kupisz pamiątki, zjesz pizzę, kebaba czy obejrzysz mecz europejskich lig. Na tej ulicy polecimy Ci np. restaurację japońską, którą prowadzą przemili ludzie, albo sklepik ze zdrową żywnością.
Jeśli wyjdziesz jednak z tych ulic nieco wyżej to dojdziesz do strefy lokalnej. Tutaj życie kręci się wokół kościoła i to w dosłownym sensie. To obok niego rano otwarte jest mercado i to obok niego jest boisko, gdzie lokalni ludzie spędzają czas wolny. W tej strefie, z rana, kup sobie świeżo wyciskany sok, a wieczorem poszukaj stoiska z Tacosami Daniela – to jest najlepszy pomysł na kolację. Wszystko jest świeże i tanie.
Ostatnia polecajka, tym razem dla wytrwałych. Jeśli pójdziesz od kościoła, do miejskiego molo to na tej drodze szukaj pani, która po lewej stronie, jakby w drzwiach swojego domu, sprzedaje ceviche. Pani nie stoi tam codziennie dlatego to taka misja :D. Mamy jednak nadzieję, że uda Ci się znaleźć to miejsce, bo to ceviche jest jedną z lepszych rzeczy jakie tu jedliśmy.



8. A po jedzeniu – odrobina sportowych emocji
Wybierz się na lokalny mecz – ludzie z miast dookoła Atitlanu uwielbiają rywalizację sportową. Jeśli będziesz miał/a szczęście to trafisz na mecz dwóch miasteczek, odbywający się na lokalnym boisku. W grę wchodzi koszykówka, piłka nożna i mnóstwo emocji.
9. Gwatemalski Thrift shop?
Dla poszukiwaczy okazji – w niedzielę rano, w uliczkach obok kościoła, rozkładają się handlarze z chmarą używanych ubrań. Jeśli masz czas to leć i szukaj perełek.
10. BONUS
Czas na bonus, który trafi się ludziom, którzy będą nad jeziorem Atitlan podczas Świąt Wielkanocnych. Nam się przez przypadek udało i Gwatemalczycy nas mocno zaskoczyli. Wielkanoc to czas, gdy tworzy się w całym mieście alfombrasy, czyli dywany z kwiatów, owoców lub barwionych drewnianych wiórów. Dywany nie zostają niestety na długo, żeby można było się nimi cieszyć, bo zaraz po ich stworzeniu, ulicami miast przechodzi procesja i z alfombrasów mało co zostaje. Jest to jednak piękna tradycja, którą warto zobaczyć.



Kurs hiszpańskiego
To właśnie ze względu na kurs trafiliśmy do San Pedro.
Bardzo chcieliśmy mówić po hiszpańsku i musimy przyznać, że lepszej decyzji nie mogliśmy podjąć. Trafiliśmy na wspaniałą nauczycielkę, która nie dość, że mocno nas podszkoliła to jeszcze opowiadała nam o Gwatemali, o jej historii i codziennym życiu tutejszych ludzi. Takich informacji nie da się znaleźć w Internecie.
W pakiecie mieliśmy 4h nauki dziennie, a sale lekcyjne były jak wyciągnięte z bajki. Nauka w pięknych ogrodach, zaraz przy jeziorze, leciała bardzo szybko.
Najpopularniejszą opcją jest wykupienie lekcji w szkole wraz z noclegami i posiłkami u jednej z tutejszych rodzin. Standard to 3 posiłki dziennie, a gwarantujemy Ci, że Gwatemalskie kobiety gotują obłędnie, przez co trochę się nam przybrało na wadze. Cóż, warto było.
Jeśli mieści się to w Twoim budżecie – koniecznie skorzystaj w tej opcji. Nauka języka, piękne okoliczności dookoła, pyszne jedzenie i spędzanie całych dni w ludźmi z San Pedro to coś co wzbogaca, na całe życie.
Szkołę od razu możemy polecić – San Pedro La Laguna Spanish School. Na stronie znajdziecie ceny i wszystkie potrzebne informacje.
Dojazd z Meksyku
O naszym dojeździe z Tapachuli w Meksyku, do San Pedro w Gwatemali można by było napisać książkę. To było jedynie 200 km, a robiliśmy je przez 11 h, zmieniając środki transportu aż 6 razy.
W między czasie zostaliśmy oszukani co do tego, gdzie jedzie kierowca busa, zepsuł nam się całkowicie jeden z kolejnych busów (wnioskując po tym jak wyglądał to nie powinien już w ogóle jeździć), byliśmy na granicy Meksyku z Gwatemalą 2 razy, siedzieliśmy obok Pana żula, który włamał się do naszego (jadącego!) busa od tyłu i byliśmy blisko załamania nerwowego jakieś 5 razy.
Do tego staraliśmy się kłócić po hiszpańsku nie znając hiszpańskiego (w końcu dopiero jechaliśmy do szkoły). No działo się. Dla tych, którzy są zainteresowani zapraszamy na nasz filmik na YouTube, gdzie wszystko dokładnie opisujemy.
A z praktycznych rzeczy to wyruszyliśmy z Tapachuli w Meksyku, granicę przekroczyliśmy w Talisman. Nie polecamy tej granicy jako pierwsze spotkanie z Gwatemalą, wydaje się nam, że lepiej byłoby jednak przekroczyć granicę przy Ciudad Tecun Uman. Z jednej i drugiej granicy trzeba kierować się na Quetzaltenango, a potem na San Pedro La Laguna.
Powiązane wpisy:
Jezioro Atitlan – najlepsze atrakcje w okolicy
Wulkan San Pedro – trekking, wszystko co powinieneś wiedzieć
Salwador – atrakcje, 7 najpiękniejszych miejsc
Nikaragua – atrakcje, które warto zobaczyć
Zdjęcia użyte w poście:
- Wielkanoc w San Pedro i alfombrasy
- Kojne alfombrasy wielkanocne
- Typowy sposób przenoszenia rzeczy przez lokalnych Gwatemalczyków, czyli z pomocą przepaski na czoło
- Wycieczka – jak robi się tu czekoladę?
- Kultowy Chicken Bus
- Wycieczka o robieniu tekstyliów w tradycyjny sposób
- Nasza ulubiona kawiarnia, podlikowana wyżej
- Ceviche, które musisz znaleźć
- Tacosy Daniela
- Najlepsze Cappuccino życia
- Nasza szkoła
- Widok z naszego noclegu i gwatemalskiej rodziny
- Sala lekcyjna w szkole
Chcieliśmy zawrzeć tutaj pigułkę informacji o miasteczku San Pedro czyli co robić, co zjeść, gdzie się wybrać, jak dojechać. Polecamy Ci zostać w tym miejscu minimum tydzień, żeby zdążyć poczuć atmosferę, która tu panuje.
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania – śmiało pisz. Chętnie na nie odpowiemy 😊
Pozdrawiamy cieplutko,
JustDuet.pl 💛






Comments
Pingback: Jezioro Atitlan - atrakcje w okolicy San Pedro La Laguna - JustDuet.PL
Pingback: Wulkan San Pedro - trekking, wszystko co powinieneś wiedzieć - JustDuet.PL